147

zamkneła oko. W głowie jej dudniło, ból w szczece nasilał sie.
- Nie wiem, ale mam zamiar sie dowiedziec. Chodz.
ksia¿ki, nad która pracowała Pam. Wygladało to na thriller
- Nie prowokuj mnie.
Nastepne trzy tygodnie, które zostały do zakonczenia roku
Pam Delacroix i Charles Biggs, Conrad Amhurst rozstał sie z
sie nia opiekowac. Zatrudnie, kogo tylko bedzie trzeba.
tętno jej krwi w żyłach, aż w końcu, gdzieś w najgłębszych zakamarkach jej ciała, pękła jakaś tama. Gwałtownie,
- Pra... pragne cie.
ty skrzydłowym. No, przynajmniej zanim został wywalony. Ale co między wami zaszło?
- Tym ludziom. Myślisz, że to są twoi przyjaciele? - Zaśmiał się złośliwie. - To nie wiesz, że oni trzymają się
- Wiem. - Jego oczy spoważniały. - Och, kochanie, wiem.
się zastanawiać, czy zaraz padnie ofiarą przypadkowej kuli wystrzelonej podczas domowej sprzeczki.
panuje tu cisza i nikt nie zaparkował wozu w ciągu dziesięciu minut, które minęły od chwili, gdy przejeżdżała tędy

- Co?

niewielkie prawdopodobieństwo, że... To straszne... Na samą myśl o tym robiło jej się niedobrze.
teraz był swiadkiem jej nieszczescia i walki o zachowanie
- Czestuj sie. - Podniosła fili¿anke do ust.

Janet wzniosła oczy do góry.

- To była twoja decyzja. Podjełas ja kilka lat temu. -
- Nie ma ¿adnego problemu - stwierdził dobitnie. - Po
podczas gdy sanitariusze wsuwali nosze do karetki, a gapie szeptali między sobą:

- Detektyw Paterno próbuje tylko ustalic, co sie

właczonym silnikiem. Tablice z Kalifornii zdradzały przybysza
wypuscił ich przez sterowane elektronicznie szklane drzwi,
zalsniła dziesiatkami okien. Stare rododendrony i azalie rosły